Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Kamil Żurawlew Mistrzem Need for Drink 2016!
Dodane przez ZARYCHTA Daniel dnia Styczeń 07 2017 13:13:57
RichardBurnsRally_SSE_2016_12_30_00_27_47_364Przed tygodniem pożegnaliśmy stary rok 2016. Razem z nim zakończył się także już 4 sezon wewnętrznych mistrzostw naszego zespołu, a więc Need for Drink.

Miniony sezon składał się z mniejszej ilości rajdów niż dwa poprzednie, jednak nie oznacza to, że był mniej wymagający. W 2016 najważniejszymi rajdami dla RRT były bowiem rundy Wirtualnego WRC i ERC, które liczyły po kilkaset kilometrów i wymagały wielu godzin koncentracji i bezbłędnej jazdy. Tak więc może i rajdów było mniej, ale kilometrów już raczej nie.

Oprócz rajdów zorganizowanych przez WirtualneRajdy.pl Rookie Rally Team wziął brał udział w innych cyklach. Oprócz (...)

Więcej w rozwinięciu newsa

Rozszerzona zawartość newsa
3


Przed tygodniem pożegnaliśmy stary rok 2016. Razem z nim zakończył się także już 4 sezon wewnętrznych mistrzostw naszego zespołu, a więc Need for Drink.

Miniony sezon składał się z mniejszej ilości rajdów niż dwa poprzednie, jednak nie oznacza to, że był mniej wymagający. W 2016 najważniejszymi rajdami dla RRT były bowiem rundy Wirtualnego WRC i ERC, które liczyły po kilkaset kilometrów i wymagały wielu godzin koncentracji i bezbłędnej jazdy. Tak więc może i rajdów było mniej, ale kilometrów już raczej nie.

Oprócz rajdów zorganizowanych przez WirtualneRajdy.pl Rookie Rally Team wziął brał udział w innych cyklach. Oprócz organizowanych przez nas VSO, WRSMŚL oraz Pompy, były to także Puchar Sudet oraz Classic Cup.

Kamil Żurawlew został pierwszym kierowcą, który zdołał obronić wywalczony wcześniej tytuł mistrza NFD. W zeszłym sezonie pokazał on jeszcze lepszą formę niż w 2015 zaliczając niemal perfekcyjny sezon. W minionym roku Kamil ukończył wirtualne ERC na znakomitym 3. miejscu w klasyfikacji generalnej. Do tego sukcesu dołożył także wicemistrzostwo w WRC2. Został także mistrzem VSO oraz WRPS, a w WRSMŚL gdzie jeździł tylnonapędowym BMW nie miał sobie równych w klasie. Na liście sukcesów Kamila znajduje się także wicemistrzostwo w Pompa Cup oraz 3 miejsce w zespołowej klasyfikacji Classic'a wywalczone wraz z Mateuszem Przyszlakowskim.

Mateusz, który został wicemistrzem NFD w tym roku skupił się w dużej mierze na walce w klasach danych pucharów, nie zaś klasyfikacjach generalnych. Efektem szybkiej, skutecznej i taktycznej jazdy były tytuły mistrzowskie wszędzie (!) gdzie wystartował. Mateusz wygrał klasy w WRC (N-ka), ERC(R3), VSO(R2), WRPS (R4), Pompa (N4). O klasyfikację generalną walczył zaś w Pucharach AP i WRMŚL w obu przypadkach zdobywając wicemistrzostwa.

Na najniższym stopniu podium sklasyfikowano Marcina Zmysłowskiego, który także nie może narzekać na ilość zgromadzonych trofeów. Marcin został mistrzem w klasie Junior WRC, a także wygrał w klasyfikacji generalnej puchary Pompa Cup oraz (2 raz z rzędu) Puchar AP. Wywalczył także tytuł mistrza w klasie RC3 w Mistrzostwach Śląska.

Wspomniana trójka zaprezentowała niesamowity poziom osiągów w cały 2016 roku, jednak nie tylko oni cieszyli się ze zdobywanych trofeów i sukcesów w rajdach. Sklasyfikowany tuż za podium Tomasz Sobieraj odniósł wiele zwycięstw i był w czołówce większości pucharów w których startował. Na pocieszenie Tomek zatryumfował w rajdzie kończącym sezon NFD za co przysługuje mu jedna z naszych "płynnych" nagród.

Bardzo duży progres i świetną formę w całym roku pokazał Damian Trzciński. Z rajdu na rajd poprawiając swoje tempo, pod koniec sezonu będąc już niemal topowym kierowcą z tytułami w ERC i WRC. Jeśli tendencja ta się utrzyma i nie zostanie zakłócona przez problemy z czasem Damian będzie jednym z faworytów NFD 2017.

Jak co roku do zespołu dołączyli także nowi kierowcy. W klasyfikacji "Rookie of the Year" najlepszy był Adam Kocik przed Kubą Fiołkiem i Adrianem Sadowskim. Adam i Adrian, którzy stanowią załogę w rzeczywistych rajdach na kilku rajdach pokazali niesamowicie szybkie, niemal "alienowe" tempo. Póki co z dojeżdżalnością dużo lepiej radzi sobie Adam, czego efektem jest tytuł Wirtualnego Mistrza Śląska wywalczony po walce do ostatniego oesu ostatniego rajdu z Mateuszem Przyszlakowskim.

Nie sposób wymienić w jednym newsie wszystkie sukcesy wszystkich naszych zawodników. Niech to będzie uhonorowanie dla tych, którzy swoją jazdą wyróżnili się najbardziej.


104-950x713