This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 5.83 PLN!
Want to support this website? Click here and add some funds! Your money will then be used to pay for any of our services, including removing this ad.
Forum ˇ Strona Główna ˇ Fanpage RRT ˇ Rookie Cups ˇ RBR Czech ˇ Photostream ˇ Linki ˇ Galeria ˇ Logo RRT ˇ Kanał YouTube ˇ Kalendarz ˇ TeksturyKwietnia 01 2020 09:55:33
Rajdy
Trwające
~
Nadchodzące
~
 
Klasyfikacja NFD
2
1162.9
9
236.1
16
109.8
20
58.5
26
35.0
 
Klasyfikacja NFD All-Time
9
2427.9
13
1541.4
14
1304.8
15
1301.8
18
1177.2
19
1162.9
27
733.5
30
610.6
32
566.1
35
421.3
49
56.0
 
Drugi tryumf Daniela Zarychty w VSO
daniel_vso578 zawodników wystartowało w składającej się z 10 oesów 5. rundzie Virtual Super Oes. Kierowcy stawili czoła zmiennym warunkom i bardzo kompaktowemu charakterowi oesów. Jak zwykle najliczniej obsadzoną klasą było VSO-1, a więc wurce, których na rajdzie pojawiło się ponad 40.

Najlepiej poradził sobie lider pucharu, Daniel Zarychta, który pokonał swoich kolegów z zespołu Rookie Rally Team, Marcina Zmysłowskiego oraz Tomasza Sobieraja. Wszyscy ci zawodnicy podróżowali w Volkswagenach Polo R WRC. Czyżby stara rajdowa maksyma, że dobre malowanie dodaje mocy znalazła tu potwierdzenie? (Polo zespołu RRT otrzymało nowe "ubranko" w zeszłym tygodniu).

W rywalizacji Lancerów oraz Imprez w klasach R4 i N4 znów lepsze okazały się auta spod znaku trzech diamentów. W klasie R4 tryumfował Łotysz Atis Licis (evo IX) przed Krzyśkiem Śliżem (evo IX) oraz Tomsem Kineensem (evo X). Na zwycięską ścieżkę w klasie N4 wrócił natomiast Maciek Ślefarski (Lancer evo IX) pokonując Mateusza Żarnowskiego oraz Przemysława Owczarskiego (obaj w Imprezach N14).

W klasie RC3 niestety zabrakło najlepszego jak dotąd zawodnika, a więc hoek'a. Pod jego nieobecność pasjonującą walkę o zwycięstwo stoczyli Adam Haupt (Citroen DS3 R3) oraz Marcin Błoński (Opel Corsa S1600). Ostatecznie Adam wygrał o zaledwie 1,14 sekundy. Podium uzupełnił Ariel Łęcki w Renault Clio R3.

Wśród słabszych osiek,z klasy RC4 znów rządzili kierowcy zza granicy. Najlepszy był Gorazd Prosenc w Peugeocie 208 R2, przed Marosem Suchacem w Citroenie C2 R2. Podium uzupełnił Mariusz Domanus (Opel Adam), który pokonał CzarnegoWRC (208 R2) i zbliżył się do niego w klasyfikacji tej klasy.

W RWD po raz kolejny klasą dla siebie był Altarir (tym razem zadowolony z doboru oesów przez organizatora wink ), który poprowadził swoje BMW M3 grupy A do pewnego zwycięstwa. 15 sekund za jego plecami do mety dotarł Łukasz Buczek w klasycznej Carrerze RS. Podium w tej klasie zamknął gość zza granicy Jozef Mydliar w Fiacie 131 Abarth.

Jako organizatorzy dziękujemy wszystkim zawodnikom za udział w rajdzie i już teraz zapraszamy na kolejną rundę, która startuje 12. sierpnia. Do zobaczenia na oesach!
Mały niedosyt na Karkonoskim
artur_kusto_swidnickiNajwyższa pora nadrobić zaległości! Zapraszam na relację z występu naszego zespołu podczas drugiej rundy WRSMP 2015, Rajdu Karkonoskiego. Zawodnicy rywalizowali na 9 oesach o łącznej długości 70 km.

W klasyfikacji NFD tym razem nie było niespodzianki i "po bożemu" najszybsi okazali się kierowcy w wurcach. Najlepiej spisał się Tomek Sobieraj zajmując 14. miejsce w generali i 12. w klasie. Niewiele gorzej start wyszedł Dawidowi Perużyńskiemu, który w klasie dojechał na 14. miejscu. Należy jednak przypomnieć, że tempem od chłopaków wcale nie odstają Speedwayfanatic oraz Grzegorz Jackowiak, którzy niestety popełnili błędy i nie ustrzegli się skorzystania z systemu SR. Po raz kolejny rywalizacja w RC1 miała kosmiczny poziom, rajd padł łupem Jakuba Masiarka, zaś ubiegłoroczny mistrz, Łukasz Góralik, dojechał bez większych błędów za naszymi chłopakami i nie zdobył żadnych punktów, to tylko pokazuje jakim sukcesem są punktowane miejsca w tej klasie.

Na 3. miejscu w NFD i świetnym 6. w RC2 dojechał Michał Kruk. Niestety, pech dosięgnął naszych nominowanych kierowców, Kamila i Marcina, którzy pokazali tempo, które pozwalało liczyć na walkę o podium przez obydwu zawodników. Marcin niestety popełnił błąd na drugim przejeździe najdłuższego oesu w rajdzie (SS2-Peyregrosse) i wpadł w dom na zwężeniu w środku oesu. Jeszcze większy pech dosięgnął Kamila jadącego tempem naszych wurców, gdy na przedostatnim oesie rajdu odpięła się jego kierownica w środku zakrętu. Niestety, pewne podium uciekło.

Solidny, ale nie wybitny wynik wykręcili zawodnicy w RC3. Daniel i Mateusz zajęli odpowiednio 7. i 8. miejsce. Duże szanse na P4 miał pierwszy z nich, ale niestety mały błąd spowodował, że auto położyło się na boku i nie obyło się bez pomocy kibiców. W słabszych ośkach, po raz kolejny "zamiatał" Arek Nieroda, który miał ogromne szanse wygrać klasę RC4. Niestety, podwójne cfh zepchnęło go na P7. O jego świetnym tempie niech świadczy fakt, że w klasie o bardzo wysokim poziomie rywalizacji nawet z jednym cfh miałby pewne P2. Kilka punktów dla zespołu dorzucił Czarny WRC, a punktowaną 15tkę w klasie zamknął Andrzej Siekański.

Duże punkty "przywieźli" zawodnicy w klasie RGT. Artur Kusto doprowadził swoje Porsche na 5. miejscu. Niewiele gorzej poradził sobie Mateusz Magdziarz, który na mecie był 7. Mniejsze bądź większe wpadki zawodników w innych klasach sprawiły, że chłopcy w RGT wręcz uratowali nam wynik. Dlatego tym większy szacunek dla nich, bo nikt nie ma wątpliwości, że chwila nieuwagi w autach tej klasy kończy się spektakularnym wypadkiem.

Super pozytywny wynik w klasie H/A wykręcił Adam Haupt. Zawodnik startujący na klawiaturze i to jeszcze łagodnie mówiąc, nienajszybszym, przednionapędowym Golfem pokonał rywali w autach AWD i oczywiście korzystających z lepszych kontrolerów. Po tej rundzie Adam został liderem w H/A. Tak trzymać!

Tak oto układały się losy RRT podczas 2. rundy WRSMP. Niestety, nie ustrzegliśmy się błędów, a szans na wykręcenie wybitnych wyników nie brakowało. Pozytywna informacja jest zaś taka, że po tej rundzie pozostajemy trzecim najlepszym zespołem mistrzostw.
WRSMP 2015 czas zacząć!
kamil_żurawlew_świdnicki_1Sezon 2015 zaczęliśmy zasileni przez kolejnych nowych i szybkich kierowców licząc na rywalizację w czołówce klasyfikacji zespołowej WRSMP. Nowy rok przyniósł bardzo wiele zmian, przede wszystkim rywalizować będziemy na nowych fizykach, dzięki uprzejmości grupy zapaleńców zza zachodniej granicy, którzy są autorami ogromu pracy nad przygotowaniem dużej ilości samochodów, od najnowszych WRC'ów, przez R5, R4, R3, R2, R1, oraz RGT, dodatkowo mamy możliwość jazdy starszymi rajdówkami- znanymi z czeskich fizyk.

Decydenci, czyli zespół ZSS podzielili startujące auta na 6. grup, RC1- samochody WRC, RC2- samochody R5, R4, N4, S2000, RC3- samochody R3, S1600, R4- samochody R2, RGT, oraz H/A- która nie jest brana pod uwagę w klasyfikacji zespołowej, podobnie jak w zeszłym sezonie nie była brana pod uwagę klasa A5. Został również stworzony PWRSMP, dla samochodów R4, które nie miały możliwości równej walki z R5. Ważną różnicą w porównaniu do zeszłego sezonu jest wprwadzenie power stage, co z pewnością zwiększa poziom emocji do końca rajdu.

Zapraszam na relację z 1. Rundy- Rajdu Świdnickiego w którym zobaczyliśmy rekordową liczbę 21 kierowców teamu Rookie Rally Team! Przypomnijmy, że na starcie staneło 198 załóg, które rywalizowały na 9 odcinkach specjalnych o łącznej długości 75,9 km.

Podczas pierwszego dnia rywalizacji zawodnicy mieli do pokonania dwie pętle po 2. oesy Rociszów-Walim, oraz Milków-Kamionki. pierwszą pętlę najszybciej przejechał nasz debiutant Grzegorz Jackowiak w DS'ie WRC, który wyprzedzał etatowego zawodnika WRC, Tomka Sobieraja w Polo WRC o 11 sekund, kolejne 4. sekundy wolniej od Grzegorza dojechał Dawid Perużyński w Fieście WRC, który zaliczył Comeback do naszego zespołu z czego jesteśmy bardzo zadowoleni, warto zaznaczyć, że to Dawid jechał z nominacją jako drugi zawodnik RRT w klasie WRC. Dalej z identycznym czasem zostali sklasyfikowani zawodnicy z klasy RC2, Kamil Żurawlew, oraz Marcin Zmysłowski, którzy mieścili się w czołowej 10. klasy. W klasie RC3 do walki o punkty z nominacją ruszyli Daniel Zarychta oraz Mateusz Przyszlakowski, obaj wystąpili w DS'ie R3-MAX, po pierwszej pętli odpowiednio na 9. i 10. miejscu w klasie.

Pierwszy dzień w najlepszym humorze kończył Arkadiusz Nieroda, który w klasie RC4 zajmował 3. miejsce ze stratą 6,5 sekund do lidera. Drugi dzień w dobrym humorze rozpoczął nasz jedynak-debiutant Adam Haupt w klasie H/A za kierownicą Golfa II, który awansował na pozycję lidera w swojej klasie. Pierwszy oes drugiego dnia przyniósł zmianę w czołówce rywalizacji NFD, gdzie Dawid Perużyński wyprzedzał Tomasza Sobieraja o bagatela 0,05 sekudny, niestety już podczas kolejnego oesu dachowanie stracił 20 sekund. Za plecy Tomasza awansował Kamil Żurawlew tracąc jedynie 10 sekund oraz zajmując 3. miejsce w mocno obsadzonej klasie RC2.

Po kolejnych oesach Kamil zmniejszał stratę, aby po 8. oesie wyjść na prowadzenie z sekundową przewagą, którą utrzymał mimo przegranej z Tomkiem na Power Stage. Kamil osiągnął fenomenalny wynik- 2. miejsce w klasie RC2! Tomasz Sobieraj zajął wcale niepechowe 13. miejsce w królewskiej klasie ze stratą do lidera około 1 sekundy na kilometrze. Za plecami wspomnianej dwójki świetny bój również do ostatniego odcinka prowadzili Tomasz Prałat z Dawidem Perużyńskim, zwycięzcą okazał się Dawid, różnica na mecie wyniosła 0,11 to pozwoliło na zajęcie 20. oraz 21. w bardzo mocnej, wyrównanej klasie RC1. Wysoką 5. pozycję w rywalizacji NFD zajął Arkadiusz Nieroda za kierownicą samochodu klasy R2, zajmując 2. miejsce w klasie.

Udany debiut w klasie RC1 za kierownicą Hyundai'a zaliczył Stanisław Dobosz. W najmocniejszej ośce z powodzeniem rywalizował Mateusz Przyszlakowski, zajmując 6. miejsce w klasie RC3. Ze strątą 30. sekund do Mateusza do mety dojechał Artur Kusto w piekielnie mocnym Porsche 911 zdobywając 16 pkt. za zajęcie 4. miejsca w klasie RGT. Na 9. pozycji w NFD skończył Maciej Ślefarski, zajmując 8. pozycję w klasyfikacji PWRSMP. Czołową "10" NFD uzupełnił Adam Haupt, zajmując 2. pozycję w klasie H/A. Pierwsza Runda WRSMP okazała się bardzo udana, w zespołowej klasyfikacji zajeliśmy 3. pozycję zdobywając 97 pkt.! Trzech z naszych kierowców skończyła rajd na podium w swojej klasyfikacji. Na kolejne newsy zapraszam w niedługim czasie happy
Daniel Zarychta nowym liderem VSO
NJYTvUpl[1]Za nami czwarta już runda Virtual Super Oes 2015. Tym razem kierowcy mieli do pokonania 8 prób specjalnych. Była to runda o mieszanej charakterystyce. Było zarówno oesy miejskie (Karowa, Haugenau) jak i typowo torowe (Slovakiaring II oraz Daniel Bonara).

Tym razem walka o zwycięstwo rozegrała się pomiędzy Danielem Zarychtą w Polo WRC, a Mateuszem Przyszlakowskim w Fieście WRC. Choć to Mateusz nadawał tempo rywalizacji przez większą część rajdu, Daniel wykorzystał błąd rywala na 5 próbie, dzięki czemu odrobił straty z początku rajdu. Następnie po wielkiej walce, rzutem na taśmę wygrał rajd na ostatnich 2 oesach. Podium uzupełnił trzciniak, który dość niespodziewanie w swoim Citroenie DS3 WRC uporał się z dotychczasowym liderem mistrzostw, Tomaszem Sobierajem (Polo R WRC).

Małą tradycją VSO staje się powoli duża frekwencja na starcie oraz bardzo licha na mecie. Widać, że sprinterski charakter rajdów wymusza na kierowcach jazdę na limicie, a to skutkuje ogromną ilością mniejszych, bądź większych dzwonów. Świetnym przykładem wspomnianej tendencji były wydarzenia w klasach R4 i N4, gdzie w sumie wystartowało 20 zawodników, z których tylko 3 ujrzało linię mety (w R4 nikt nie dojechał!). Najlepiej survival przetrwał Mateusz Żarnowski (Impreza N14), który pokonał Dariusza Jankowskiego oraz Przemysława Owczarskiego (również Imprezy N14).

W klasie 4, tradycyjnie, rywali rozniósł hoek (Corsa S1600), sięgając po 4. zwycięstwo w sezonie. Powoli staje się on postrachem nie tyle rywali w klasie, co tych zasiadających w WRC i walczących o wygraną w rajdzie. Wizja wygrywania oesów przez ośkę zbliża się nieubłaganie. Walkę o 2. miejsce w klasie mocniejszych osiek wygrał tym razem Adam Haupt (DS3 R3), pokonując Marcina Błońskiego (Corsa S1600).

W popularnych R-dwójkach, tym razem rundę zdominowali goście z zagranicy. Najlepszy był Branislav Tatar w Renault Twingo, pokonując Aleksandra Romanenkę w Oplu Adamie oraz jedynego w tej klasie Polaka na mecie, Mariusza Domanusa w kolejnym Oplu Adamie R2. Niestety tym razem frekwencja nie dopisała w klasie RWD. Wystartowało tylko 3 zawodników, przy czym Bartosz Walewski rozbił swoje BMW na 3 oesie, a drugi w wynikach, Rumun Remus Diaconescu (Porsche 911) został zdyskwalifikowany za nieregulaminowe cięcie trasy. Siłą rzeczy wygrana w klasie po raz kolejny powędrowała do rąk Altarira w BMW M3 E30.

Zwycięzcom gratulujemy wyniku i już teraz zapraszamy na kolejną, lipcową eliminację. Obiecujemy, że nieco gorsza organizacja 4.rundy (brak zapowiedzi, roboczy itinerer) była sprawą wyjątkową i w przyszłym miesiącu VSO wróci w swojej najlepszej formie!
Tomasz Sobieraj przerywa passę zwycięstw Marcina
Daniel_test_3Piąta POMPA CUP już za nami, to jedna z najbardziej emocjonujących rund naszego cyklu w tym sezonie. Tym razem organizatorzy zaprosili nas do ścigania się w różnorodnym błocie, którego różnorodna kolorystyka dawała jasno do zrozumienia, że pod spodem można napotkać wszystko, a o jako takiej przyczepności można w ogóle zapomnieć.

Od pierwszego odcinka specjalnego Paweł Świech w Audi Quattro S1 grupy B pokazał swoją chęć zwycięstwa w tej rundzie, za nim jechał Majdak Tomek w Mitsubishi Lancer Evo X klasy R4 i Tomasz Sobieraj w Fordzie Fiesta klasy R5, lider cyklu Marcin Zmysłowski zaczął spokojnie od 6 czasu. Kolejne dwa odcinki specjalne Paweł Świech również zapisuje na swoje konto, na drugim odcinku Daniel Zarychta w Peugeocie 207 S2000 odbiera 3 miejsce w generalce Tomaszowi Sobierajowi, który spada na 5 miejsce. Pech dopada Marcina Zmysłowskiego, który jadąc bokiem przez mostek nie mieści się w nim i w malowniczym strumieniu kończą się jego plany zwycięstwa w 5 PC.

4 OS to wyjazd w głęboki plener Pawła Świech i tylko z pomocą kibiców udaje mu się ruszyć w dalszą drogę, spada on na 5 pozycję. Nowym liderem zostaje Tomek Majdak, przed Michałem Walkowskim jadącym Fordem Fiesta klasy R5, trzecie miejsce ponownie odzyskuje Tomasz Sobieraj, spychając Daniela Zarychtę na czwarte miejsce. Piąty oes to kolejny dramat, tym razem Tomek Majdak rozbija swojego Lancera i wycofuje się z rajdu. Tomasz Sobieraj uzyskuje na tym OS najlepszy czas i awansuje na fotel lidera, Michał Walkowski ma 1,15 s straty, najniższy stopień podium odzyskuje Daniel Zarychta.

Kolejne dwa odcinki specjalne to szaleńcza pogoń liderów przez Pawła Świecha, który awansuje na najniższy stopień podium, a Michał Walkowski odbiera prowadzenie Tomaszowi Sobierajowi, który traci do lidera 1,54 s. Odcinek specjalny numer 8 to wygrana Michała Kruka, po gorszej jeździe przy braku słońca lider spada na 3 lokatę, prowadzenie odzyskuje Tomasz Sobieraj, jednakże nie może on jechać spokojnie, bo tylko 3,79 s za nim jedzie Paweł Świech obejmujący 2 pozycję w rajdzie. Wszyscy zawodnicy zgodnie w strefie serwisowej mówili, że jechali bardzo ostrożnie, bo o błąd jak pokazała pierwsza część rajdu bardzo łatwo. OS 9 to kolejne zwycięstwo Michała Kruka (5 pozycja w rajdzie), Paweł Świech odrabia całą stratę i pokazuje, że walczyć należy do samego końca i wyprzeda Tomasza Sobieraja o 6,32 s.

Jak zawsze ostatni oes Pompy pokazuje, że nigdy niczego nie można być do końca pewnym iii... To ostatecznie Tomasz Sobieraj wygrywa piątą rundę POMPA CUP wygrywając Power Stage i zgarniając komplet punktów - relacjonując, że dawno nie był tak wymęczony. Drugi na mecie melduje się szczęśliwy z ukończenia rajdu Paweł Świech - żałując tej przygody i dziękując kibicom, którzy nie zważając na kąpiel w błocie ofiarnie wyciągnęli jego Audi z powrotem na drogę. Najniższy stopień podium dla Michała Walkowskiego, który powiedział, że przegrał rajd na oesach na których brakowało światła, a błoto sprawiało, że było g... widać. Na ostatnim odcinku specjalnym 4 pozycję Danielowi Zarychcie odebrał Michał Kruk. Do mety bez SR dotarło tylko 15 kierowców.

Zapraszamy wszystkich do rywalizacji po wakacjach, a byście o nas nie zapomnieli w Lipcu, wystartuje POMPA CUP Summer Round nie zaliczana do klasyfikacji naszego cyklu, zupełnie inna tylko dla samej przyjemności jazdy. Więcej szczegółów już wkrótce.
Jurek Bogdanowicz najszybszy w 3 rundzie VSO !
BMORlaPZa nami bardzo emocjonująca 3 runda Virtual Super OES ! Tuż przed startem pierwszej próby mieliśmy przelotne opady deszczu co sprawiło iż trasa była wilgotna. Kolejne 2 próby z pierwszej pętli zapowiadały się sucho i kierowcy musieli wybrać odpowiednie opony.

Większość zaryzykowała i co wydawało się być bardziej opłacalne wybrała opony na suchą nawierzchnie. Wisienką na torcie w pierwszej pętli była nocna próba na trasie Sardian. Kierowcy musieli przejechać trasę przy sztucznym oświetleniu i w blasku fleszy które dawały w kość. Druga pętla to dwukrotny przejazd odcinka Castarezzato i jeden ROC.

Po części asfaltowej pierwsza trójka wyglądała następująco : Bogdanowicz, Chraścina, Perużyński. Na ostatnią pętle organizatorzy przyszykowali małą niespodziankę. Zawody bowiem kończył dwukrotny przejazd odcinka szutrowego(!). Słoneczne Gran Canaria było dobrym testem na szybkie przestawienie się z asfaltu na szuter.

Ostatecznie pierwsza trójka rajdu wyglądała następująco : Bogdanowicz Jurek(Citroen DS3 WRC), Chraścina Mariusz(Ford Fiesta WRC), Zarychta Daniel(VW Polo WRC). Duże brawa dla Hoek'a który w słabszym aucie (Opel Corsa C S1600) wbił się na 10 miejsce w generalce wyprzedzając wiele "czterołapówr".

Po tej rundzie zaczęło się robić ciasno w klasyfikacji generalnej oraz klasach. Pokazuje to, że walka w następnych 7 rundach cyklu VSO zapowiada się arcy ciekawie.

Ostateczne wyniki poszczególnych klas:
- VSO 1: Bogdanowicz Jurek (Citroen DS3 WRC)
- VSO 2: Mateusz Magdziarz (Mitsubishi Lancer evo X R4)
- VSO 3: Maciej Ślefarski (Mitsubishi Lancer evo IX N4)
- VSO 4: hoek (Opel Corsa C S1600)
- VSO 5: Kristian Jacko (Opel ADAM R2)
- VSO 6: Altarir (BMW M3 E30 GrpA 1987)
4. POMPA – Marcin Zmysłowski miażdży konkurencję
andrzej_pompa_2Czwarta odsłona POMPA CUP to nie lada wyzwanie dla organizatorów, którzy po raz pierwszy musieli zadbać o dwa rodzaje nawierzchni, tym razem była to asfaltowo-lodowa runda. Więc szamani musieli użyć wyjątkowo ekstremalnych ziół by w ciągu jednego majowego dnia opady deszczu przerodziły się w zamieć, udało im się to z nawiązką, gdyż ciemne śnieżne chmury sprawiły, że w po 2 strefie serwisowej potrzebne były lamperie by móc dojrzeć trasę rajdu. Wszystko po to, by jak najbardziej utrudnić liderowi Marcinowi Zmysłowskiemu naszego mokrego cyklu kolejne zwycięstwo.

Od pierwszego odcinka specjalnego swoje tempo narzuca Tomek Majdak jadący Mitsubishi Lancer EVO X klasy R4, tuż za nim swoją pancerną fiestą klasy R5 dociera Marcin Zmysłowski, trzeci na mecie tego OS melduje się Daniel Zarychta Peugeotem 207 S2000. W klasie R3 po dopadnięciu rywali Marcin Blonski jedzie po komplet punktów, w klasie R2 trwa zacięta walka Damiana Zyzaka z szóstką rywali, a w klasie B-grupowych potworów Paweł Swiech odpiera ataki Mateusza Przyszlakowskiego i weekenda.
OS numer dwa wygrywa w Fordzie Fiesta klasy R5 Michał Rubajczyk, w TOP 3 nie ma większych zmian, w klasie R2 Damian Zyzak umacnia się na prowadzeniu, a w B-grupie Mateusz Przyszlakowski obejmuje prowadzenie, po tym jak Paweł Swiech zalicza małe cofanie.

Oes 3 wygrywa Marcin Zmysłowski i obejmuje prowadzenie w rajdzie po kłopotach z naruszeniem godności kibiców przez Tomka Majdaka, druga pozycja dla Daniela Zarychty, a najniższy stopień podium przypada Tomaszowi Sobierajowi - który mówi, że jedzie spokojnie, bo to dopiero rozgrzewka. W B-grupie, z rywalizacji odpada Mateusz Przyszlakowski, a na powracającego na fotel lidera tej klasy Pawła Swiecha presję wywiera weekend. Odcinki specjalne 4 i 5 to rozsądna jazda Marcina Zmysłowskiego, który pomimo załamania pogody na OS 5 na trasie którego, leżała cieńka warstwa świeżego białego puchu utrzymuje fotel lidera rajdu. Oes 4 wygrywa Tomek Majdak, a oes 5 Daniel Zarychta. TOP 3 nadal bez zmian. W klasie R2 Damianowi Zyzakowi zagrozić już tylko może Czarny WRC, niestety zgłasza on problemy z układem kierowniczym swojej rajdówki i nie będzie mu dane dokończyć rywalizacji w tej rundzie POMPY. W B-grupie weekend zmniejsza stratę do Pawła Swiecha.

Trzecia pętla rajdu to już całkowicie zimowe warunki, na których królują B-grupowe potwory. OS 6 wygrywa w Audi Quattro Piotr Malczewski, pech dopada Vice lidera Daniela Zarychtę, którego niestety zatrzymuje niespodzianka ukryta w śniegu. Jego pozycję przejmuje ze stratą 43 s do Marcina Zmysłowskiego - Tomasz Sobieraj, trzecią pozycję obejmuje Tomek Majdak niestety w pogoni za czołówką krzywi koła swojego Lancera Evo X. Oes 7 to zwycięstwo Tomka Majdka i jego świetna jazda pozwala na odebranie drugiego miejsca Tomaszowi Sobierajowi. Ostatni odcinek specjalny tej pętli wygrywa Paweł Swiech, czołówka bez zmian, Marcin Zmysłowski jedzie spokojnie z 48 s przewagą, kontrolując to co dzieje się za jego plecami. 9 OS to kolejna wygrana Pawła Swiecha, który pomimo małego cofania i mocno sfatygowanego na twardych bandach Audi pokazuje potencjał swojego B-grupowego cudeńka.

Gdy wszystko wydaje się być już poukładane, nadchodzi 10 próba w której to śnieg znika, pojawia się lód na przemian z asfaltem i rozpoczynają się tragedie. Najlepiej w tych warunkach radzi sobie Marcin Zmysłowski, wygrywając rajd i Power Stage - relacjonując na mecie, że fajnie się jechało. Niestety Tomek Majdak wypada z trasy i drugie miejsce przypada Tomaszowi Sobierajowi - który jak sam mówi, zbyt optymistycznie jechał ostatni OS i z dużą stratą dociera do mety. Najniższy stopień podium jest wielkim zaskoczeniem, zarówno dla zawodników jak i osoby która się na nim znajduje - to weekend w Audi Quattro, który tym samym wygrywa B-grupę, po olbrzymich problemach z dotarciem do mety 10 OS przez Pawła Swiecha. Klasę R4 wygrywa Maciej Ślefarski jadący Mitsubishi Lancer EVO 9, klasa R3 dla Marcina Blonskiego, natomiast klasa R2 to walka do ostatniego milimetra odcinka specjalnego numer 10, gdyż Andrzej Siekanski wygrywa z Damianem Zyzakiem ooo 0,39 s odrabiając na tym oesie ponad 2 min. Wisienką w rywalizacji R2 jest najlepszy wynik na Power Stage - Magdaleny Zmysłowskiej, która po raz kolejny pokazuje facetom ze swojej klasy, że z nią nie ma żartów, co udowadnia obejmując prowadzenie w klasyfikacji po 4 rundach POMPA CUP w klasie R2.

Zapraszamy na ostatnią przedwakacyjną rundę POMPY, czy znajdzie się pogromca Marcina Zmysłowskiego?
RRT mało goscinne w 2. rundzie VSO
maciek_testy_2W rajdach, jak w życiu czas płynie nieubłaganie. Dopiero co “przecinaliśmy szarfę” przed pierwszą rundą Virtual Super OES, a już zakończyła się runda 2. W tym rajdzie udało się pobić rekord frekwencji, bowiem na starcie stanęła równa “100” zawodników. Niestety, tylko 40 z nich ujrzało linię mety.

Rajd rozpoczął się od podwójnego przejazdu oesu Sosnova. Pierwszym liderem został Jurek Bogdanowicz (Fiesta RS WRC), który swoją pozycję utrzymał także po OS2 na którym najszybszy był Tomasz Sobieraj (Polo R WRC). Tomek wskoczył na czoło klasyfikacji po kolejnej probie, nowo powstałym oesie, SlovakiaRing. Jerzy próbował odrobić straty na kolejnych próbach, ale 15s kary na RSI Gege Sprint sprawiło, że spadł jeszcze w tabeli wyników za Daniela Zarychtę (Polo R WRC), który uległ Tomkowi o 0,27s. Zwycięstwo, pozwoliło Tomaszowi Sobierajowi objąć prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu.

Oto lista zwycięzców poszczególnych klas:
- VSO 1: Tomasz Sobieraj (VW Polo R WRC 2015)
- VSO 2: Mateusz Magdziarz (Mitsubishi Lancer evo X R4)
- VSO 3: Maciej Ślefarski (Mitsubishi Lancer evo IX N4)
- VSO 4: hoek (Opel Corsa C S1600)
- VSO 5: Kristian Jacko (Opel ADAM R2)
- VSO 6: Altarir (BMW M3 E30 GrpA 1987)

Wszystkim startującym dziękujemy za udział w naszym pucharze. Mamy nadzieję, że 3-cyforwa liczba startujących utrzyma się już do końca sezonu. Kolejna runda VSO odbędzie się w dniach 20.05.2015 – 26.05.2015. Do zobaczenia na oesach!
POMPA CUP - runda 3. już na NGP
mat_żarDo 3 rewolucyjnej POMPY przystąpiło 50 kierowców, deszczowe szutry stały się bagniskami i nie lada wyzwaniem dla wszystkich, którzy zdecydowali się wystartować nowymi samochodami. Aż przyjemnie było pospacerować po parku serwisowym i oglądać uśmiechnięte twarze głównych bohaterów, spektaklu który miał już wkrótce się rozegrać. Jednakże dość szybko uśmiech zamienił się w łacinę kuchenną, gdyż tylko 14 osobom było dane dotrzeć do mety bez lawet. 6 kierowców przyprowadziło B-grupowe potwory, niestety okazały się one bardziej nieokiełznane niż mogło by się wydawać, a potężna dawka emocji jaką zapewniały ich przejazdy były ozdobą rajdu.

Już pierwszy odcinek specjalny pokazał jak piekielną mocą dysponują te auta, ponieważ najlepszy czas zanotował Paweł Swiech w Audi Quattro S1, drugi na mecie zameldował się Tomek Majdak w Mitshubishi Lancer Evo X klasy R4 pokazując, że te auta mogą nieźle namieszać w generalce, trzeci dojechał Tomasz Sobieraj w Fordzie Fiesta klasy R5 a tuż za nim lider cyklu Marcin Zmysłowski w takiej samej rajdówce. OS numer dwa to kosztowny błąd Pawła Swiecha, który zmuszony jest do skorzystania z pomocy kibiców by wrócić na trasę rajdu i spada on na 8 lokatę w rajdzie. Jego niepowodzenie wykorzystuje Marcin Zmysłowski awansując na fotel lidera rajdu, drugą pozycję obejmuje Tomasz Sobieraj, a trzeci pomimo cofania i masy przygód jakie zapewnia Audi Quattro S1 jest Piotr Malczewski. 3 oes ponownie wygrywa Marcin Zmysłowski, a w TOP 3 rajdu nie ma większych zmian.

W strefie serwisowej wszyscy kierowcy opowiadają całym mnóstwie przygód jakie im zgotowały trasy i nowe rajdówki.
Czwarty odcinek specjalny wygrywa powracający po jeździe uszkodzonym w pierwszej pętli Citroenem DS3 klasy R5 Daniel Zarychta. Czołówka bez zmian, a na mecie odcinka Piotr Malczewski zdradza wszystkim, że strach gaz dotykać w jego Audi, były to bardzo prorocze słowa, gdyż 5 OS był dla niego końcem świetnej jazdy a jego rajdówka została rozbita. Zwycięzcą tego odcinka zostaje ponownie Daniel Zarychta. Pierwsza dwójka bez zmian a na najniższy stopień podium awansuje Tomek Majdak, który to zwycięża oes numer sześć. Do serwisu czołówka rajdu wjeżdża na niezmienionych pozycjach.

Kolejna strefa serwisowa to tony zużytej taśmy klejącej, która jako jedyna utrzymuje na miejscu mocno sfatygowaną karoserię rajdówek, a większość kierowców stara się obrać cel - byle do mety. Odcinek specjalny numer 7 wygrywa Paweł Swiech awansując na 4 lokatę, pierwsza trójka bez zmian, chociaż Tomasz Sobieraj powoli ale z uporem zbliża się na 2 s do Marcina Zmysłowskiego. I to sprawia, że przed ekranem wyświetlającym wyniki w strefie serwisowej zbiera się coraz większe grono obserwatorów. I po dojechaniu czołówki i kolejnym oesowym zwycięstwie Pawła Swiecha na OS 8 następuje ogromne poruszenie, gdyż o 1,13 s na prowadzenie wysuwa się Tomasz Sobieraj. Oes 9 pokazuje, że zapowiada nam się bardzo emocjonująca końcówka, Marcin Zmysłowski odzyskuje prowadzenie, zyskując 4,22 s nad Tomaszem Sobierajem. Odcinek na swoje konto zapisuje widowiskowo jadący Paweł Swiech.

Przed nami zostaje tylko jeden asfaltowy odcinek specjalny, który kierowcy muszą pokonać na szutrowych oponach.
Marcin Zmysłowski pokazuje, że jest naprawdę w formie i bardzo cieszy się ze zwycięstwa w kolejnej POMPIE i mówi, że kluczem do sukcesu była spokojna jazda - hmmm oj coś czuję, że organizatorzy zadbają by ten spokój znikł na kolejnej rundzie. Drugi w 3 rajdzie deszczowego cyklu jest Tomasz Sobieraj, a najniższy stopień podium dla Tomka Majdaka. Najlepszy czasem na POWER STAGE popisuje się Kamil Zurawlew w Peugeocie 208 T16 klasy R5 i to on zgarnia 3 punkty za ten OS.

3 POMPA pokazała jaki potencjał drzemie we wszystkich autach, które zostały dopuszczone do tego cyklu w jego nowej odsłonie, a do punktowanej 15 generalki rajdu wdzierają się aż 4 auta klasy R2.

Zapraszamy wszystkich na kolejną POMPĘ - tym razem będzie jeszcze bardziej niesamowicie, gdyż na wszystkich odważnych czekać będą aż 2 rodzaje pogody, bo szaman już zaczął tańce, by piękne majowe okoliczności przyrody przyprawiły was o dreszcze i nie wiadomo co jeszcze.
1. Runda VSO za nami
mat_żarnowski_vso2Witam ! Za nami pierwsza runda pucharu Virtual Super Oes. Pierwsze starcie zawodników z krętymi trasami przyniosło wiele emocji i zgodnie z zapowiedziami organizatorów dobrą rywalizacje. Zgodnie z założeniami, VSO to puchar oparty na jeździe po najbardziej technicznych, ciasnych i krętych trasach gdzie kierowca może pochwalić się swoją techniką, a nie tylko mocą i prędkością auta.

Kierowcy rywalizowali w aż 6 klasach, chociaż z frekwencją w poszczególnych było rożnie. Zdecydowanie najliczniej obsadzona była klasa VSO " WRC" co było wodą na młyn dla zgromadzonych wokół tras kibiców ale też i zapowiadało to ostrą walkę wśród dużej konkurencji.

Najlepsza trójka, która stanęła na podium to zwycięzca rajdu Marcin Makałowski, drugi w wynikach Tomasz Sobieraj oraz trzeci Marcin Zmysłowski. Wszyscy wymienieni zawodnicy byli startowali w najmocniejszych autach, WRC.

Oto lista zwycięzców poszczególnych klas:
- VSO 1: Marcin Makałowski (Ford Fiesta RS WRC)
- VSO 2: Arkadiusz Nieroda (Mitsubishi Lancer evo IX R4)
- VSO 3: Maciej Ślefarski (Mitsubishi Lancer evo IX N4)
- VSO 4: hoek (Opel Corsa C S1600)
- VSO 5: CzarnyWRC (Peugeot 208 R2)
- VSO 6: Tomasz Biernat (BMW M3 E30 GrpA)

Gratulujemy, a zarazem dziękujemy wszystkim zawodnikom za przybycie i rywalizacje ! Widzimy się na drugiej rundzie Virtual SuperOes ! Wszelkie informacje znajdziecie na stronie pucharu jak i fanpage'u Rookie Rally Team na facebooku !
Świeża krew w RRT
Kamil_mocc3_4Miło nam powitać w naszych szeregach nowych upalaczy, dzięki którym Rookie Rally Team wciąż pozostaje rookie : ) Mamy nadzieję, ze razem osiągniemy sukcesy na scenie rajdów wirtualnych i przede wszystkim będziemy się wspólnie dobrze bawić. Zachęcamy do aktywności na naszej stronie i startów w naszych wewnętrznych mistrzostwach NFD.

Oto co na dobry początek mają do powiedzenia nasi nowi zawodnicy.

Adam Haupt: Witam Mam na imię Adam, mam 20 lat, mieszkam w Koninie i jestem na pierwszym roku studiów - zarządzanie. O grze "Richard Burns Rally" dowiedziałem się przez przypadek. Szukałem informacji na temat innej gry samochodowej, ale na każdym portalu pisali coś w stylu "RBR - najlepsza gra rajdowa". Pomyślałem sobie - cholera, coś w tym musi być. Dowiedziałem się, że "Richard Burns Rally" wydawany był w CDA, więc poleciałem do mojego wujka, który od kilkunastu lat namiętnie kupuje ten magazyn w celu zaopatrzenia się w ową grę Jest, znalazłem. Jak strzała poleciałem do domu, a w głowie kłębiły mi się myśli, czy wszystko będzie działać. Niestety, nie działało... Miałem problem z wgraniem Patchów, więc dałem sobie spokój. Na szczęście po jakimś czasie znalazłem forum "E-rajdy" Tam napisałem w odpowiednim dziale jaki mam problem. Na PW odezwał się do mnie nie kto inny jak Daniel Zarychta, więc to głownie jemu zawdzięczam to, że uporałem się z tymi wszystkimi patchami, plikami, folderami, cudami na kiju : D

Po paru dniach, Daniel zaproponował mi dołączenie do "Rookie Rally Team". Stwierdziłem, że to za wcześnie, że sobie nie poradzę i ostatecznie odmówiłem. Daniel jednak nie dawał za wygraną i w końcu musiałem mu ulec Od całego zespołu dostałem miłe przywitanie na Naszym forum i listę pucharów, do których wypadałoby się zapisać : )

Debiutowałem w 2 rundzie Puchar eRki 2015. Nie zdajecie sobię sprawy jakie wtedy miałem zimne ręce... Tak bardzo się stresowałem : D Gram od lekko ponad miesiąca, więc żadnych osiągnięc na swoim koncie nie posiadam. Najbardziej zadowolony jestem ze startu w 3 rundzie pucharu MOCC. Zająłem tam 4 miejsce w klasie R3. Był to trudny rajd dla mnie, ponieważ przez cały rajd musiałem dbać o opony, a na klawiaturze o to nie łatwo ( Tak, niestety gram na klawiaturze )

Co do samochodów jakimi podróżuję; na fizyce NGP są to samochody od klasy R1 do R3. Uważam, że z moim doświadczeniem nie ma co się pchać wyżej. Rekreacyjnie zasiadam sobie do VW Golf II GTI 16V GrpA. Na czeskich fizykach jeżdzę Peugeotem 106 Rallye [A5].

Co do celów na ten sezon; Przede wszystkim poznać oesy. Na dużej ilości oesów jeszcze nie wiem co mnie czeka za następnym zakrętem. Wiadomo, bez znania ich na pamięć daleko nie zajdę. Kolejną sprawą jest praca nad dojeżdzalnością do mety. Wynik jest zawsze na mecie. Bez względu na to jaki będę szybki, bez dojeżdzalności nic nie wskuram. W tym sezonie żadnych wyników na siłę nie szukam. Zebranie jak największej ilości doświadczenia jest dla mnie priorytetem. Ostatnim i być może najważniejszym celem jest zaopatrzenie się w kierownicę Prędzej, czy później musi to nastąpić. Mam szczerą nadzieję, że jednak prędzej niż później.

Korzystając z okazji chciałbym pozdrowić wszystkie koleżanki i wszystkich kolegów z zespołu. Jesteście wspaniali ! Pomagacie odnaleźć się w tym wspaniałym, nowym świecie jakim dla nas jest Rbr : )

Mateusz Żarnowski: Witam wszystkich. W Rookie Rally Team jeżdżę od dwóch tygodni i już czuję się zadomowiony. W teamie panuje miła atmosfera, ciekawe rozmowy na forum no i pomoc jakiej udzielają starsi stażem koledzy. W RBR gram od lata 2014. Grałem jednak na pluginie RSRBR bez większych sukcesów, jednak wraz z wejściem NGP na plugin czeski postanowiłem się przenieść i idzie mi coraz lepiej.

Moje plany na sezon 2015 to przede wszystkim walka o nominacje i punkty dla zespołu w klasie R2 w WRSMP. W moim pierwszym sezonie startów w Mistrzostwach Polski postanawiam wsiąść do Peugeota 208 R2. Od razu zaprzyjaźniłem się z tym autem. Jest lekkie, małe, zwinne. "Gokartowe" - takie jakie lubię. Na asfaltach sprawuje się świetnie i pozwala wybaczyć niektóre błędy. Pozdrawiam cały RRT jak i wszystkich Polaków walczących na RBRCzech.

Marcin Aniołek: Siemaneczko! Jestem Marcin, mieszkam w Lublinie. Swoją przygodę z rbr zacząłem na studiach jakieś 5-6 lat temu. Z kumplem złożyliśmy się na kierownicę chyba Apollo jakiś tani chłam z media marktu, nie wiedzieliśmy wtedy o istnieniu rbr czech pluginach i ściganiach on line. Ćwiczyliśmy skila na oryginalnych trasach rbr.

Dopiero w ubiegłym roku dowiedziałem się o czeskim pluginie i swoją przygodę zacząłem od ostatniej rundy MOCC w 2014 roku w renault clio s1600. W tym sezonie przesiadłem się do grupy s2000 i fiesty s2000, niestety z uwagi na kiepskie wyniki, od tej rundy śmigam peugeotem 207 s2000 evo 2.

Tomasz Zięba (Zieba97): Witam wszystkich : ) Mam na Imię Tomek. Mam 18 lat i mieszkam w Zalewie. Jestem w 2 klasie liceum ogólnokształcącego. Od małego pasjonuję się motoryzacją w szczególnością włoską oraz rajdami. Moim ulubionym zespołem jest Citroen
Gram w RBR od około 5 miesięcy.

Mam zamiar wystartować w WRSMP, Pucharze Erki , MOCC i być może coś jeszcze. Jeśli chodzi o samochód będzie to w Pucharze Erki Citroen DS3 R3 , a w pozostałych pucharach będzie to auto klasy R5. testuję rożne wozy, póki co jeszcze żadnego na stałe nie wybrałem.
Strona 6 z 15 << < 3 4 5 6 7 8 9 > >>
Fanpage RRT
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
 
RRT Intro
 
Miejsca gdzie zaglądamy ;-)




















 


344492 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.19 || EF IV by eXtreme Fusion © 2003-2005 | Theme DarkLion V.1 by www.lion67.at
Based on Theme Chromium by PHPFusion.org+ Theme Space by PHPTool.de + SATAN THEME Š 2005 Wooya/2Loud